O tym, że warto być włosomaniaczką chyba nie muszę Wam pisać ;) Dla tych co mają jakiekolwiek co do tego wątpliwości polecam przejrzenie wpisów z serii MWH
Ostatnio doszłam do wniosku, że warto również mówić o tym znajomym :D Odkąd bliscy mi ludzie wiedzą jakiego fioła mam na punkcie włosów i ich pielęgnacji bardzo często dostaję „włosowe” prezenty :)))
Kilka dni temu taką niespodziankę zafundowała mi siostra mojego TŻta, która będąc na wykładach w Estonii znalazła chwilę by poszukać specjalnie dla mnie jakieś produkty do włosów :D
Zobaczcie co dostałam:
- Szampon Avalon Organics cytrynowy
- Odżywka z ekstraktem z moringi, Orgnx
Myślę, że zwłaszcza moje czytelniczki mieszkające za granicą powinny się ucieszyć z recenzji tych produktów :) Bardzo często prosicie mnie o polecenie jakiś dobrych produktów dostępnych u Was. Niestety nie mam dostępu do zbyt wielu takich kosmetyków, za granicą bywam baaaardzo rzadko (a szkoda bo uwielbiam podróże), więc tym bardziej cieszę się, że trafiła mi się okazja wypróbowania czegoś „niepolskiego”.
Na recenzje oczywiście trochę poczekacie – w tej chwili intensywnie testuję tę serię z PAT&RUB i myślę, że w przyszłym tygodniu będę już mogła Wam o niej co nieco opowiedzieć :)
Pozdrawiam Was serdecznie,





Cudne włoski ;))
OdpowiedzUsuńDroga Anwen gdybyś zechciała odpowiedzieć na mój wpis pod włosową historią " Pani Dreptusiowej " byłabym Ci bardzo wdzięczna :)
Aga ;)
u mnie nie ma tych produktow :/ baardzo podobaja mi sie twoje fale <3
OdpowiedzUsuńdziękuję :*
UsuńŚliczne fale, tez uzywam tego zelu i bardzo go sobie chwale ;) Z checia poczekam na jego mala recenzje, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńO widzisz,fajne prezenty:)
OdpowiedzUsuńGdyby u nas bylo cos fajnego do przetestowania chetnie bym Ci podeslala. niestety dominuja marki drogeryjne, i to 3 na krzyz. Choc udalo mi sie dorwac Jessicurl, okazalo sie ze przedstawicielstwo na Norwegie jest kolo mnie :)
OdpowiedzUsuńzazdroszczę! napisz coś więcej, jak sprawdzają się te kosmetyki?? :)
Usuńśliczne masz włosy :)
OdpowiedzUsuńdziękuję :*
Usuń6 godzin ?? :O moje schną godzinkę :) Piękne włosy.
OdpowiedzUsuńzazdroszczę! i dziękuję :*
Usuńheeej :) trafiłam ostatnio na twojego bloga i od razu zabrałam się za naprawę moich włosów , na początek zaczełam używać szamponu i odżywki radical, na noc oleju vatika i ok 2-3 razy w tygodniu maski alterry, stan moich włosów się pogorszył przynajmniej na 1 rzut oka dlatego mam pytanie czy tak ma byc na początku czy może coś nie tak robię ;p wiem, że to może głupie pytanie ale jestem w sprawach włosów wieeelkim początkującym ;p
OdpowiedzUsuńjeśli wcześniej używałaś silikonów to być może dopiero teraz widać w jakim stanie naprawdę były włosy (silikony to maskują). Bądź cierpliwa - z czasem będzie tylko lepiej :) chociaż może być też tak, że olej vatika Twoim włosom nie pasuje- on jest na kokosie, który nie sprawdza się na włosach porowatych
UsuńA ktory sprawdza sie na porowatych?
Usuńpolecam ten wpis: http://recenzjekosmetykowpolskich.blogspot.com/2011/09/olej-olejowi-nierowny-czyli-olejowaniu.html :)
UsuńMasz przepiękne włosy, idealne:)
OdpowiedzUsuńdziękuję :* do ideału nadal im sporo brakuje ;)
Usuńmi niestety też długo schną włosy :( dlatego prawie po każdym myciu używam suszarki i nie mam pojęcia jak mogę ją wyeliminować
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie!
ja też używam suszarki po każdym myciu. jeśli stosujesz chłodny nawiew i wolny bieg to włoskom aż tak nie szkodzi :)
UsuńMi też tak długo schną,masakra. Suszę, bo teraz myję rano, bo przez noc mi się tłuszczą. Dla mnie kokosowy jest chyba najlepszy, używam go także do masażu/kosmetyka/.
UsuńCiekawa jestem szamponu! Bo tą serię gorąco polecała KatOsu :)
OdpowiedzUsuńo widzisz nie wiedziałam :))) kojarzyło mi się, że gdzieś o tych produktach słyszałam, ale nie mogłam sobie przypomnieć gdzie ;)
Usuń6 godzin? Matko najświętsza!
OdpowiedzUsuńJa bym tyle nie wytrzymała :D
Czekam na recenzje :)
OdpowiedzUsuńMoje włosy potrafią być mokre rano, jak wieczorem pójdę spać z niewyschniętymi, więc to sześć godzin mnie nie dziwi jakoś specjalnie - wiem, co z moimi przechodzę :)
mam to samo, chociaż moje włosy sięgają tylko do łopatek
Usuńi dziewczyny co robicie? suszycie suszarką czy zostawiacie żeby same schły ?? mam ten sam problem :/
UsuńA może susz zimnym nawiewem?to zawsze zminimalizuje wysuszenie włosów.
Usuńmoje włosy schna ok 4 godziny więc czasem je tak podsuszam gdy muszę wyjść.
jak zostawiam mokre na noc to rano też zawsze budzę się z mokrymi :( ale wtedy włosy nie mają "przewiewu" więc mnie to nie dziwiło ;) spodziewałam się, że w dzień to sporo potrwa, ale nie myślałam, że aż 6 godzin!
Usuńtakie długie schnięcie może wynikać z niskiej porowatości lub przenawilżenia włosów (u mnie przyczyną jest raczej to drugie)
pomyślałam, że kupię jeszcze ręcznik z mikrofibry żeby chłonął więcej wody. Widziałam ostatnio jeden za parę złotych w jednym ze sklepów "wszystko po 4 zł". I tak jak pisze Oczuchmurność będę stosować zimny nawiew :)
Usuńi nawzajem dziewczyny. moje nie są ani już zbyt grube, ani zbyt długie a schną kilka godzin.
OdpowiedzUsuńWitam, mam pytanie dotyczace olejowania :) Obecnie uzywam glownie oliwy z oliwek, ale zauwazylam dzis w sklepie olej z pestek winogron - myslisz, ze nadalby sie do wlosow?
OdpowiedzUsuńZ gory dzieki ;)
pewnie, że się nadaje :)
UsuńWitam mam pytanie śledzę twojego bloga od 2 miechów. I teraz mam pytanie mam włosy długie blond kiedyś rozjaśniane pasemkami teraz tylko odrost farba. nakładam olej 2x w tyg. potem odzywka a co kolejne mycie nakładam maseczkę altera + produkty naturalne. szampon bez sls i silikonów. Nie dawno dostałam paczke z zsk. i skonstruowałam mgiełkę aloesowa i 2x pod rzad płukane z l-cysteiny. Nigdy nie wypadały mi włosy, i mimo ze używałam zwykłej szczotki nie wyrywałam ich tak wiele. a teraz po tej mgiełce i płukance jak rozczesywałam włosy szczotką tangle teezer to normalnie przeżyłam szok. Nigdy nie wyrwało mi sie tak wiele włosów czy to może być sprawa tych półproduktów? Za każdym z dwóch razów stosowania płukanki pozbyłam sie garści i tak już cienkich włosów :p Proszę o rade
OdpowiedzUsuńjest to mało prawdopodobne :( a jakie były włosy po płukance? bardziej przesuszone??
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńNie włosy były mega lśniące, gładkie i wgl poza zapachem wszystko ok. Tylko końcówki jakby troszkę szorstkie :) Nie wiem co było tego powodem ale zobaczymy po następnym myciu :) I mam pytanie czy to jest normalne żeby włosy na wierzchu były proste i gładkie a od spodu lekko kręcone (raczej falowane)? ja tak mam i nie wiem co z nimi robić, to jest bez sensu. Bo jeżeli rozczesze je na mokro i wyschną samodzielnie to te od spodu się średnio ładnie falują a z wierzchu sa gładkie i proste. i nie wiem jak powinnam je czesać, bo po wyschnięciu muszę je rozczesać to z wierzchu są gładkie a od spodu puch. A baby hair są zbijają sie w odstające sprężynki. jak powinnam je pielęgnować? uładać ?
UsuńKocham twój blog<3
Cudne wlosy . Pozdrawiam Ela
OdpowiedzUsuńdziękuję :*
UsuńZazdroszczę świetnego prezentu :)
OdpowiedzUsuńJa niedawno na swoim blogu zrobiłam recenzję odżywki AVALON ORGANICS, ale LAWENDOWĄ do włosów suchych :)
OdpowiedzUsuńczytałam ją Aniu oczywiście :)) a gdzie kupiłaś tę odżywkę?
UsuńJa ją kupiłam na na www.ebay.pl :) a ta Twoja do jakich włosów jest? :)
Usuńja mam szampon :) podobno oczyszczający ;) na 2 miesjcu ma aloes więc liczę, że się polubimy :D
UsuńA no tak :) przecież Ty kochasz aloes :) też go baardzo lubię :) lepiej mi nawilża włosy niż gliceryna, piękne masz włoski Aniu :)
UsuńZapomniałam dopisać, że bardzo mnie ciekawi odżywka z ekstraktem z moringi, Orgnx :) ciekawa :)
UsuńAniu dziękuję i nawzajem- piękne masz włosy! Jaką one mają teraz długość? Bo tak na oko to są sporo dłuższe od moich :))
UsuńDziękuję pięknie :) kochana, moje mają obecnie 57 cm długości mierząc z czubka głowy :) miałam do niedawna nie całe 90 cm, ale ścięłam ponad 30 cm w ciągu 2 miesięcy. Okropnie końce mi się rozdwajają, mimo nakładania olei na końcówki po myciu... Nie mam już do nich sił :( obchodzę się z nimi jak z jajkiem, a one tak mi się odwdzięczają :/
Usuńzazdroszcze prezentu:)
OdpowiedzUsuńsliczne masz wlosy:)
jak ty to zrobiłaś że masz o tyle włosów wiecej???????????????????
OdpowiedzUsuńale więcej niż kiedy? :)
Usuńniż na samym początku;)
Usuńhej codziennie uzywam oleju vatika kokosu i wcierki jantar,kolezanki mi powiedzialy,ze zauwazyly,ze wlosy bardzo mi urosly (choć oleju i wcierki uzywam systematyvznie codziennie )mam pytanie czy to zasluga oleju czy wcierki;>?
OdpowiedzUsuńi właśnie dlatego lepiej testować takie produkty pojedynczo :)) niestety nie pomogę Ci - nie mam szklanej kuli ;)) chociaż osobiście stawiałabym na Jantar
UsuńFajne prezenty :) A Twoje fale super się prezentują!
OdpowiedzUsuńHej Anwen! Chciałam się podzielić z Tobą pomysłem na notkę - o emolientach, humektantach i ich wpływie na włosy oraz o punkcie rosy, czy porowatości włosów. Ja tych zagadnień totalnie nie ogarniam. Czytałam o tym dużo, ale dalej nic nie wiem :) Jeśli coś wiesz na któryś z tych tematów, to byłoby fajnie o tym poczytać ;) Taka luźna sugestia.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i dzięki za wszystkie notki! :)
Japko
na wizażu w dziale dla zakręconych są omówione wszystkie te pojęcia. Bardzo dokładnie. Szczerze mówiąc nie sądzę, że potrafiłabym zrobić to lepiej od dziewczyn :)) cytałaś? Jak nie to zapraszam :)
UsuńNo właśnie czytam, czytam ;) Ale wciąż nie umiem tego dobrze ogarnąć. Cóż, może po prostu muszę dłużej nad tym posiedzieć :D
UsuńDroga Anwen! Czy mogłabyś poświęcić jeden wpis na tzw. wcierki do włosów przyspieszające porost? Chyba to nie było jeszcze poruszane na blogu albo ja nie mogę tego znaleźć, co jakiś czas pojawia się ten temat, ale ja jestem "zielona" i nie bardzo wiem jak to się stosuje, jak często i co jest najlepsze. Jestem w trakcie zapuszczania z długości do brody i bardzo zależy mi na szybszym rośnięciu:) Dzięki!
OdpowiedzUsuńhttp://anwena.blogspot.com/2010/06/aaaaaby-wosy-rosy-szybciej.html :) innych wcierek nie uzywałam, później jeszcze próbowałam Daktarin (wpis o nim znajdziesz na blogu) i olej Khadi
Usuńpewnie już to słyszałas, ale baaardzo ładnie Twoje włosy wyglądaja na tym zdjęciu, dla mnie bomba :)
OdpowiedzUsuńMarizza
Mam do ciebie wielką prośbę mogła byś mi napisac jaki mam dawac dawki na pułkanek do wyłosów z l-cysteiną . Ile mam dac łyzek aloesu ile l-cysteiny i ile pantenolu i na to ile wody ? Z góry dzięki :) Pozdrawiam M.
OdpowiedzUsuńJestem fryzjerką i bardzo zaciekawił mnie twój blog :) jednakże muszę Cię zmartwić. Chodzenie spać z mokrymi włosami bardzo niszczy włosy tym bardziej przy Twojej długości. gdy włosy są mokre i ocierają się o ubranie otwierają się łuski włosa i włosy się łamią i rozdwajają. ponadto to mi że włosów nie wolno suszyć bo się niszczą. Włosy TRZEBA suszyć ale zimnym powietrzem suszarki bo tak jak już mówiłam gdy są mokre ocierają się o ubranie i łuski włosa się otwierają. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńAcha zapomniała bym... używanie tylu kosmetyków naraz (olej, szampon, odżywka, mgiełka i bóg wie co jeszcze) baaaardzo obciąża włosy i dlatego niektóre z Was pisały że wypadają. ps: bardzo dobrą kuracją na włosy i najlepszą odrzywką jaką polecam to miód na włosy (nalożyć na 2 godziny i spłukać)
UsuńHej :)) o tym, że mokre włosy niszczą się łatwiej na blogu pisałam :) Doskonale zdaję sobie z tego sprawę, ale niestety nie zawsze jest czas by je wysuszyć (idę spać w mokrych baaaaaardzo rzadko). Druga sprawa - włosy nie wypadają od obciążenia ;) moje akurat wypadają głównie od PPD. A co do miodu to zdecydowanie wolę go nakładać na włosy w miksach (z maską i innymi składnikami) niż solo, ale rzeczywiście bardzo fajnie nawilża, ale przy okazji może tez rozjaśniać (czego akurat ja bym nie chciała).
Usuńa co daje ten żel z Bielendy?:) to jakis na fale czy ogólnie zwykly zel?:)
OdpowiedzUsuńwitaj! ja mieszkam na litwie i mamy tu bardzo fajna serie kosmetykow do wloso - moja siostra ich uzywa i bardzo sobie chwali - to glownie Rasa, Margarita i kilka innych, takie typowo litewskie, sama probowalam glownie szamponow, masek i odzywek bez splukiwania - są swietne!
OdpowiedzUsuńkaguya